Czas na jesienne porządki domowe

Niegdyś przygotowania do zimy polegały głównie na gromadzeniu zapasów żywności. Dziś nie musimy robić tego w tak wielkim zakresie, jednak nie znaczy to, że możemy całkowicie pominąć jesienne sprzątanie. Jest ono tak samo ważne, jak wiosenne.

Okna

Wiosenne mycie okien jest jakby oczywiste. Zakurzone po całej zimie nie wpuszczają pierwszych, nieśmiałych wiosennych promieni słonecznych. Jednak po lecie okna też wymagają umycia i musimy zrobić to właśnie na jesieni. Odkładanie „na święta” może okazać się bolesną niespodzianką. W czasie mrozów okien się nie myje. Jesienne mycie okien obejmuje nie tylko szyby, framugi i parapety. To także czas na sprawdzenie, czy uszczelki są w dobrym stanie i ich ewentualną wymianę. Jeśli w domu są firanki i zasłony pora je wyprać i ewentualne wymienić.

Szafy

Jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy, to dobry moment, by przejrzeć szafy i uczciwie sobie powiedzieć, których letnich ubrań już nie założymy. Zasada jest prosta, jeśli nie nosiliśmy ich w tym roku, to i w przyszłym nie będą potrzebne. Znawcy tematu twierdzą, że jeśli nie założyliśmy czegoś przez rok, powinniśmy to wyrzucić lub oddać komuś, komu się przyda. Jesienne porządki w szafie to także dobra okazja, by sprawdzić, czy zeszłoroczne swetry i kurtki nadają się do noszenia, czy trzeba kupić nowe. Przy okazji warto wymienić zawieszki przeciwmolowe.

W niektórych domach kultywuje się tradycję wymiany garderoby letniej na zimową. Jeśli w Twoim domu też tak jest, to właśnie teraz trzeba pochować letnie rzeczy, a w szafie rozwiesić jesienno-zimowe. Przy okazji można też pochować letnie buty i zdjąć z pawlacza jesienno-zimowe.

Za meblami

Nawet jeśli przez całe lato starannie wycieraliśmy kurze, na pewno nie brak ich za meblami. Taka już ich natura. Jesienne porządki to okazja, by użyć najcieńszej końcówki odkurzacza i pozbyć się kurzu z wszelkich trudno dostępnych zakamarków domowych. W tak posprzątanym domu będzie nam przyjemniej oddychać zimą, gdy trudniej będzie wywietrzyć mieszkanie. Nawet ci, którzy twierdzą, że wietrzą także zimą, muszą przyznać, że nie trzymają cały dzień otwartych na oścież okien i balkonu.

Dywany i wykładziny

Na ogół wystarcza im odkurzanie, ale raz na rok warto je uprać. Jeśli nie zrobiliśmy tego na wiosnę, powinniśmy uprać je właśnie teraz. Większość odkurzaczy ma dziś funkcję prania dywanów, więc nie powinno to być problemem. Na pranie dywanów trzeba wybrać ciepły dzień, szybciej wyschną. Oczywiście, zanim weźmiemy się za dywany, dom musi być wolny od kurzu.

Spiżarnia

Zanim przystąpimy do gromadzenia zapasów na zimę, musimy sprawdzić, czy po lecie nie zostało coś, co zostać nie powinno. W posprzątanej spiżarni możemy ustawić własnoręcznie zrobione przetwory, znajdzie się też miejsce na zapas ziemniaków. W wielu domach nadal kultywuje się zwyczaj kupowania ich na całą zimę.

Sprzątając spiżarnię, warto już teraz zostawić miejsce na świąteczne mięsa i ciasta. Nie trzeba dużo, wystarczy jedna półka, której w grudniu zazwyczaj brakuje.

Kto to wszystko zrobi?

Gruntowne posprzątanie domu wymaga nie tylko sił, ale i czasu. Niestety jedno i drugie raczej nie idzie ze sobą w parze. Osoby młode i silne są zbyt zajęte pracą zawodową, by mieć czas na dokładne wysprzątanie domu. Z kolei osoby starsze, które czasem dysponują nawet w nadmiarze, na ogół nie mają siły. Ratunkiem może być skorzystanie z usług profesjonalisty. Zamiast bezradnie rozkładać ręce, można zatrudnić pomoc domową, która w niedługim czasie upora się ze wszystkimi postawionymi przed nią zadaniami. Osoby, które robią to zawodowo, mają wprawę i efekt ich pracy jest nieporównywalnie lepszy, niż gdy sprzątamy osobiście.

Wszelkich informacji na temat zatrudniania pomocy domowych można poszukać na stronie www.pomocedomowe.pl

 

Materiał zewnętrzny

Autor

Redakcja

funner.pl